Wakacje na Mierzei Wiślanej: Kąty Rybackie

Kąty Rybackie to malownicza wieś, swoista perełka Mierzei Wiślanej, położona nad zachodnim brzegiem Zalewu Wiślanego. Miejscowość znajduje się w pobliżu topowego kurortu, bez którego spora grupa Polaków nie wyobraża sobie wakacji, jest więc bardzo ciekawą alternatywą dla Krynicy Morskiej. Kąty Rybackie to absolutna cisza i spokój, bez turystycznego zgiełku i oblężenia. Jednocześnie jest to ciekawa baza wypadowa do sąsiednich kurortów, w których można doznać wielu ciekawych atrakcji lub zwiedzać zabytki, charakterystyczne dla regionu, a lokalna baza z noclegami to gwarancja jakościowych wakacji.

Mówi się, że to rybacy założyli Kąty Rybackie – jednakże nie należy pomijać faktu, że pierwszy dwór powstał tutaj pod koniec XVII wieku, a panem na włościach był angielski kupiec H. Wilhelm Ramsey. Dopiero potem pojawili się rybacy, którzy zaczęli stawiać pierwsze szopy na sprzęt niezbędny do połowu ryb. Jeszcze później powstała karczma. Osada rybacka stała się popularna w dwudziestoleciu międzywojennym, kiedy to rozkwitała moda na wypoczynek z dala od domu, w klimacie pozwalającym na regenerację nadwątlonego zdrowia. II wojna światowa przerwała wakacyjną sielankę. Wioska została doszczętnie zniszczona. PRL jednakże postawił na turystykę i tak zaczęły powstawać obiekty wypoczynkowe, które zmieniły charakter wsi z rybackiej na wczasowy.

W Kątach Rybackich stworzony został największy w Europie rezerwat dla kormoranów. Ptaki te bardzo dobrze czują się w rezerwacie, gdzie na ogromnej powierzchni mogą żyć w naturalnych warunkach. Kormorany gniazdują zwyczajowo w koloniach. Ich głównym pożywieniem są ryby, łapane podczas nurkowania. Uroda tych ptaków zachwyca, dlatego też będąc w tej miejscowości, nie powinno pomijać się wizyty u kormoranów.

W tego typu miejscowościach zawsze największą atrakcją są plaże. W Kątach Rybackich plaża służy do indywidualnego wypoczynku; zazwyczaj nie ma ryzyka leżakowania w hałaśliwym tłumie plażowiczów. Żeglarstwo to najpopularniejszy sport w tej okolicy. Najmłodsi mają do swej dyspozycji park dmuchańców zwany Piracką Zatoką, w którym to można bawić się na pirackich statkach, zjeżdżalniach i innych ogromnych zabawkach, bezpiecznych dla dzieci w każdym wieku. Kąty Rybackie to znakomita przestrzeń dla całej rodziny.

Sarbinowo – aktywny wypoczynek

Mogłoby się wydawać, że wyjeżdżając nad Morze Bałtyckie (zobacz na Wikipedii: "Morze Bałtyckie"), nic oprócz plażowania nie można robić. I tutaj pojawia się prawdziwe zaskoczenie. Wystarczy zarezerwować noclegi w Sarbinowie, żeby przekonać się o tym, w jak ciekawy sposób można spędzać tutaj wolny czas. Baza noclegowa, która aktywnie działa przede wszystkim w czasie sezonu wakacyjnego, wymaga wcześniejszej rezerwacji (wpisz w wyszukiwarkę hasło: "noclegi Sarbinowo"). Inaczej możne się okazać, że wszystkie atrakcyjne pokoje zostały już dawno zajęte.

Warto w pierwszej kolejności zastanowić się nad spacerami, bądź wyprawami rowerowymi po terenie Sarbinowa, jak i okolic. Jeśli chodzi o szlaki piesze, to przez miejscowość przechodzi słynny czerwony szlak nadmorski, który rozciąga się na długości 39 kilometrów. Dzięki niemu można swobodnie dotrzeć z miejscowości o nazwie Pleśna do Dąbek. Oczywiście wcale nie trzeba maszerować po całej trasie, ponieważ nie każdy jest w stanie przejść na własnych nogach prawie 40 kilometrów. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wybrać odpowiednie odcinki, które będą nas interesowały najbardziej. Po drodze w końcu mijamy takie kurorty jak Gąski, oczywiście Sarbinowo, następnie Chłopy, Mielno, Unieście, Łazy, aż w końcu docieramy do Dąbek. Okazuje się, że szlak ma zdecydowanie dłuższą, międzynarodową kontynuację, ponieważ rozciąga się już od wybrzeży Atlantyku, biegnąc w kierunku całego wybrzeża nad Bałtykiem. W Gąskach mamy okazję zobaczyć imponującą latarnię morską.

Osoby, które zdecydowanie bardziej wolą jeździć na rowerze, z powodzeniem mogą wybrać się na przejażdżkę do Koszalina. Nie jest to co prawda oznakowany szlak turystyczny, ale wybudowana specjalnie ścieżka rowerowa. Dzięki temu unika się jazdy po ruchliwej drodze. Drugim szlakiem rowerowym, jest szlak niemalże pokrywający się z wcześniej opisanym szlakiem pieszym. Również wyróżnia się kolorem czerwonym. Jadąc tym szlakiem również mamy okazję do tego, żeby zwiedzać wszystkie nadmorskie kurorty, które wyróżniają się wieloma ciekawymi zakątkami oraz zabytkami. Możemy przekonać się, że oprócz plażowania, jesteśmy w stanie zwiedzić duży obszar polskiego wybrzeża.

Gastronomiczna strona urlopu – Wisła

Gastronomia, to temat, który przewija się przez nasze życie, każdego dnia. Podczas organizacji wyjazdu na urlop, nie powinniśmy zapominać o tym temacie. To niezwykle ważne, aby nasz wyjazd, był zorganizowany dokładnie i przemyślanie, wówczas będziemy mogli się cieszyć wyjątkowym czasem, a może nawet w znaczący sposób ograniczyć wydatki z nim związane. W tym celu powinniśmy zastanowić się, która opcja wyżywienia jest dla nas tą najlepszą. Do dyspozycji bowiem zawsze mamy lokalne restauracje, które z chęcią nas ugoszczą. Decydując się z nich korzystać, upewnijmy się, że ich renoma jest bez zarzutu, wówczas śmiało możemy spożywać posiłki w wybranym przez nas miejscu. W tym celu możemy też obserwować, gdzie inni turyści się stołują lub zapytać okolicznych mieszkańców, jaką knajpę by nam polecili.

Dla chcących nieco zaoszczędzić polecana jest opcja samodzielnego przygotowywania jedzenia. Owszem zajmuje ona nieco czasu, jednak jest nieporównywalnie tańsza niż każda inna możliwość. Najlepiej jeśli wybieramy się większą grupą, wówczas tym obowiązkiem możemy się dzielić. Ostatnią i najmniej korzystną propozycją, jaka zostaje nam zawsze zaproponowana, jest stołowania się w pensjonacie, czy hotelu, w którym się zatrzymaliśmy. To zły pomysł z kilku powodów. Po pierwsze jest najdroższy, gdyż takie posiłki mogą nas kosztować 50-70, a nawet 100 złotych, powód jest tego prosty. Nie płacimy przecież za to co zamówimy, ale za możliwość wyboru i spróbowania wszystkiego, co znajdzie się w bufecie szwedzkim. Czy chcemy przepłacać, tylko za możliwość wyboru? Sami odpowiedzmy sobie na to pytanie!

Wisła to mała miejscowość w województwie śląskim, która popularność zyskała dzięki Adamowi Małyszowi. Baza noclegowa w tym miejscu jest bardzo dobrze rozwinięta, a ceny noclegów w Wiśle plasują się od około 50 złotych. Zapiecze gastronomiczne jest na równie dobrym poziomie, proponując nam wiele możliwości. Popularne restauracje cieszą się dużym zainteresowaniem i nie trzeba szczególnych wysiłków, aby zauważyć, które do nich należą. Specjalizują się one głównie w kuchni polskiej, stawiając przy tym na lokalne przysmaki, podane w wyjątkowy sposób. Nie bójmy się z nich korzystać, gdyż często nie są one drogie. Starajmy się natomiast omijać te knajpy, które świeca pustakami, gdyż to dla nas sygnał ostrzegawczy, informujący o raczej kiepskiej jakości i smaku.

Spacery po Władysławowie

Do Władysławowa przyciąga turystów nie tylko piękna, szeroka plaża, ale też liczne atrakcje turystyczne. Można tu spędzić czas bardzo aktywnie, korzystając ze ścieżek rowerowych i licznych okazji do uprawiania sportów wodnych. Można też wybrać się na spokojny spacer albo zwiedzić tutejsze zabytki. Z Władysławowa blisko też do Trójmiasta [sprawdź Trójmiasto informacjewikipedia.org] oraz na Mierzeję Helską, gdzie także znajdziemy wiele ciekawych miejsc. Nic dziwnego, że tyle osób co roku wybiera to miasto i rezerwuje tutaj dla siebie noclegi. Władysławowo posiada doskonałą bazę noclegową, która może obsłużyć nawet tych najbardziej wymagających gości [sprawdź Władysławowo noclegi ➦ meteor-turystyka.pl]. Oprócz hoteli, ośrodków wczasowych i dużych pensjonatów, znajdziemy tu również wiele prywatnych kwater.

We Władysławowie warto się wybrać na początek na tutejszą Aleję Gwiazd Sportu. Jest to główny miejski deptak, który prowadzi wprost na plażę. Nie powinniśmy się jednak spieszyć, tylko dokładnie patrzeć pod nogi. W bruku umieszczone są tu gwiazdy, z wypisanymi na nich nazwiskami najważniejszych polskich sportowców ostatnich lat. Każdego roku przybywają tu nowe nazwiska. Obecnie gwiazd doczekali się m.in. Jerzy Kulej, Dariusz Michalczewski, Hubert Wagner czy Sylwia Gruchała. Przy Alei Gwiazd Sportu znajdują się także ławeczki, gdzie można usiąść, fontanna czy pomnik. Ten ostatni zwie się „Korona Himalajów” i poświęcony jest tym Polakom, którzy zdobywali najsłynniejsze góry. Przy alei często odbywają się też festiwale oraz wydarzenia kulturalne i artystyczne. Warto więc dokładnie śledzić to, co dzieje się w mieście.

Warto też się wybrać do Ocean Parku, znajdującego się przy ulicy Żwirowej we Władysławowie. Jest to miejsce nietypowe. Parków rozrywki w Polsce przybywa z każdym rokiem, ten jest jednak pierwszym, który poświęcony jest wielkim stworzeniom żyjącym w morzach. Cały park to ponad 20 hektarów, gdzie można zobaczyć liczne figury w skali rzeczywistej. Są tu delfiny, rekiny, a także olbrzymie wieloryby i wiele innych morskich zwierząt. Oglądać można także kilka żywych okazów, żyjących tu swobodnie w dużych akwariach. W ośrodku znajdziemy też liczne atrakcje multimedialne oraz plac zabaw dla dzieci, bazę gastronomiczną i wszystko to, czego będziemy potrzebować. To idealne miejsce na wycieczkę z naszymi pociechami, ale sami też przy okazji dobrze będziemy się bawić oraz dowiemy się czegoś interesującego na temat zwierząt żyjących w morskich głębiach.

Średniowieczny biwak w Mikoszewie

Szerokie, piaszczyste i cudownie spokojne plaże, czysta woda, wspaniałe krajobrazy, niezwykłe gatunki zwierząt – wszystko to można znaleźć w Mikoszewie. Wieś kusi spokojem, ciszą i doskonałym zapleczem turystycznym. Na terenie gminy funkcjonuje co najmniej kilka ośrodków wypoczynkowych, pokoje można wynajmować także w domkach letniskowych. Interesująco przedstawia się również oferta gospodarstw agroturystycznych. Osoby oczekującego wyższego komfortu noclegu w Mikoszewie mogą wynajmować w funkcjonujących na terenie wsi pensjonatach i hotelach. Modny stał się również wynajem apartamentów. Na jeden bądź dwa tygodnie osoby zainteresowane stają się najemca mieszkania o podwyższonym standardzie. W Mikoszewie baza noclegowa [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,mikoszewo,0.html] zaspokoi zróżnicowane wymagania zarówno klientów indywidualnych, jak i grup zorganizowanych.

Ciekawostkę stanowi to, że od końca XIX wieku wieś powiększyła swój obszar o ponad 2 kilometry. Wszystko za sprawą Przekopu Wisły. Na skutek wielkiej powodzi jaka nawiedziła Żuławy, urzędujące wówczas władze pruskie podjęły decyzję o budowie przekopu. Za jego pomocą zmieniono przepływ Wisły, ale nie zatrzymało to procesów lądotwórczych rzeki. Znosi ona materiał skalny do ujścia rzeki. W efekcie niegdyś linia brzegowa znajdowała się 2 km w głąb lądu. Obecnie największa atrakcją i bogactwem gminy jest bursztyn, którego kawałki można znaleźć na plażach. Ciekawym wydarzeniem w trakcie nadmorskiego wypoczynku, w którym może wziąć udział cała rodzina, jest autorska gra drużynowa „Poszukiwacze zaginionego skarbu bursztynu“. Zresztą same gospodarstwa agroturystyczne wychodzą z różnymi, ciekawymi inicjatywami. Jedną spośród nich jest organizowany średniowieczny biwak. W tym miejscu można dosłownie poczuć historię na własnej skórze. Noclegi  podczas takiego biwaku odbywają się w replikach średniowiecznych zabudowań. W trakcie pobytu organizowane są liczne warsztaty i zajęcia. Wakacje w Mikoszewie mogą być więc wspaniałą przygodą dla dzieci. Jeśli dodać do tego szeroką i piaszczystą plaże, niewątpliwe bogactwa natury i rozbudowaną bazę noclegową to mamy wszystko, co potrzebne jest do udanego wypoczynku. Kolejną ogromną atrakcję dla dzieci będzie z pewnością stanowić Żuławska Kolej Dojazdowa. Mikoszewo nie zawiedzie również, gdy mowa o bazie gastronomicznej. Na terenie gminy funkcjonuje mnóstwo wspaniałych lokali serwujących świeżą morską rybkę. To idealne miejsce do aktywnego, ale i biernego wypoczynku nad polskim morzem. Mikoszewo to też idealna baza wypadowa do nieopodal położonego Gdańska czy Jantaru.